Biografia
Beata Tadla urodziła się 14 czerwca 1975 roku w Legnicy. W 1982 roku rozpoczęła naukę w szkole podstawowej. Kilka lat później po ukończeniu podstawówki Beata uczęszczała do I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Legnicy. Już na początku nauki w tej szkole rozpoczęła swoją przygodę z dziennikarstwem - na początku radiowym.
Dzieciństwo Beaty Tadli to czas kiedy w Legnicy, rodzinnym mieście dziennikarki stacjonowały rosyjskie wojska. To czas szczęścia, radości i wielu wspomnień, ale też czas ciągłego strachu o kolejne dni.Podwórko było najbardziej magicznym miejscem na Ziemi. Przez bunkry można było przejść na drugą stronę ulicy, choć to oczywiście było zabronione. - wspomina dziennikarka w książce "Pokolenie '89, czyli dzieci PRL-u w wolnej Polsce"
Nie zapomnę powrotów od babci po różnych świątecznych spotkaniach. Kończyły się późnym wieczorem, autobusy już nie jeździły, a taksówki były tylko przy dworcu. Zresztą - kto wtedy myślał o taksówkach? Powrót naszym dużym fiatem też nie wchodził w grę, tato - kierowca - zazwyczaj po takich biesiadach był niedysponowany. Trzeba było więc przejść piechotą pół Legnicy, a po drodze mieszkali Ruscy. I o to chodziło! Nie można sobie wyobrazić lepszego miejsca na prowokację.Jak podkreśla Beata Tadla czas jej dzieciństwa to czasy, które i owszem były trudne, ale też na swój sposób szczęśliwe.

"Kiedy miałam 16 lat i dostałam się do lokalnego Radia Legnica. Wtedy prywatne rozgłośnie dopiero powstawały, nie było na kim się wzorować. Trudne, a jednocześnie bardzo twórcze czasy. I dojrzewanie do świadomości, jak wielką odpowiedzialnością jest wypowiadanie każdego słowa." - mówiła w wywiadzie dla naszego serwisu.
Ruskich "odprowadzałam" na legnicki dworzec z radiowym mikrofonem. Odjechali w 1993 roku po niemal półwiecznej obecności.(...) Do rozgłośni powstającej dzięki kościelnym częstotliwościom trafiłam z ulicy. Dosłownie. W drugiej klasie liceum dorabiałam do kieszonkowego, roznosząc gazety. W jednej z nich przeczytałam, że w Legnicy powstaje radio. Zgłosiłam się na casting i udało się. Moje radiowe doświadczenie ograniczało się do przekonania, że Trójka to najlepsza stacja na świecie. W radiu "L" było nam raźnie. Nikt nie znał się na robocie, wszyscy startowaliśmy z tego samego pułapu.
Mimo tego, że dziś uznawana jest za jedną z najlepszych dziennikarek newsowych wcale nie ukończyła dziennikarstwa, a kulturoznawstwo. Jest absolwentką Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu - zarządzanie instytucjami kultury i kulturoznawstwo. Zanim rozpoczęła pracę w telewizji usłyszeć ją było można w warszawskim oddziale radia ESKA, Super FM a następnie Radiu Puls. Po tym przyszedł czas na telewizję. Beata Tadla swoją karierę zaczynała w TVP, pojawiała się w programie "Sejmograf", kilka miesięcy później przeniosła się do telewizji PULS, w 2004 roku pojawiła się w TVN Style jako prowadząca program "Klub Młodej Mamy" mówiła wtedy: "Zadzwoniła do mnie koleżanka, że robi program dla młodych mam zapytała czy nie chcę go poprowadzić. Swoje doświadczenie mogłam wykorzystać w ponieważ mam syna.
"To miało być zastępstwo zostałam na zawsze" - mówi. Jej kariera w TVN24 nabrała zawrotnego tempa, już po kilku miesiącach ,z nieistniejącego dziś już, "Raportu wieczornego" przeniesiono ją do pasma "Dzień na żywo". Po tym padały kolejne propozycje. W 2007 roku pojawiła się w Magazynie 24 godziny ( popołudniowym i wieczornym). W wrześniu 2007 roku otrzymała propozycję prowadzenia najlepszego w Polsce programu informacyjnego "Fakty" TVN. Jej szef, Kamil Durczok, mówił wtedy o niej:
"Beata Tadla z jednej strony jest bardzo nowoczesna, wzbudza pozytywne emocje, z drugiej strony jest bardzo profesjonalna, bardzo dobrze reaguje na nieprzewidziane sytuacje. Z Piotrem stanowią bardzo dobry tandem".
Dziś, Beata Tadla, jest jedną z podstawowych dziennikarek stacji. Jej szefowie powierzają jej trudne i poważne tematy.
Od początku lutego 2008 roku stała się jedną z głównych dziennikarek w paśmie "Poranek TVN24". We "Wstajesz i wiesz" pojawia się w od poniedziałku do środy w duecie z Jakubem Poradą. Jest również dziennikarką "Dnia na żywo". Od stycznia 2010 roku dołączyła do grona prowadzących program "Fakty po Faktach".
W 2009 roku Beata Tadla napisała książkę "Pokolenie '89, czyli dzieci PRL-u w wolnej Polsce". Książka to zbiór wywiadów 47 osób, które urodziły się w latach siedemdziesiątych. Pozycja okazała się ogromnym hitem. Wyszła w doskonałym czasie rocznicy Okrągłego Stołu i rocznic niepodległościowych. Premiera rynkowa odbyła się 12 stycznia 2009 roku, a już w grudniu książki nie można było dostać w księgarniach. W styczniu 2010 roku wydawnictwo zdecydowało się na dodruk. Jak udało nam się ustalić, to dopiero początek pisarskiej kariery Beaty Tadli. Wkrótce szczegóły!










